Miłość nasza nie starzeje się lecz dojrzewa

Mamy na imię: Teresa i Henryk. Chcemy przedstawić działanie Boga w naszym małżeństwie, i rodzinie. Jesteśmy małżeństwem z 26-letnim stażem. Mamy dwoje dorosłych dzieci. Przez 13 lat byliśmy małżeństwem wierzącym tradycyjnie. Uczęszczamy na Mszę św. niesystematycznie, modliliśmy się osobno, niecodziennie i bez dzieci. Rzadko przystępowaliśmy do sakramentu pojednania. Bardziej troszczyliśmy się o sprawy materialne niż duchowe. Nic więc dziwnego, że nie brakowało złości, podniesionych głosów, zagniewania i ciągłych lęków. Uroczystości rodzinne i towarzyskie odbywały się z alkoholem. Sytuacja taka była często trudna do zniesienia, powodowała konflikty i zdenerwowanie. Po 13-stu latach trwania naszego małżeństwa Pan Bóg postawił na naszej drodze ludzi, dzięki którym trafiliśmy do Ruchu Światło-Życie, kręgu Domowego Kościoła. Przełomowym momentem w naszym życiu małżeńskim były pierwsze przeżyte razem 15-to dniowe rekolekcje oazowe, na których przyjęliśmy Chrystusa jako osobistego Pana i Zbawiciela. Rekolekcje te były dla nas wielkim przeżyciem, uświadomiliśmy sobie braki w naszej wierze, wiedzy religijnej i jedności małżeńskiej. Do naszej rodziny powoli wkraczały pewne nie stosowane dotychczas praktyki religijne : wspólna modlitwa małżeńska, rodzinna, modlitwa przed i po posiłku, dialog małżeński oraz czytanie i rozważanie Pisma Świętego. W biblioteczce domowej pojawiało się coraz więcej książek i czasopism religijnych. Odczuwamy wyraźne prowadzenie nas małżonków przez Jezusa, coraz bardziej uświadamiamy sobie sens powołania do małżeństwa jako drogi do ciągłego uświęcania się. Zdajemy sobie sprawę z odpowiedzialności za wspólne zbawienie. Małżeństwo nasze jest umacniane codziennie wspólną modlitwą. Pan Bóg uczy nas pokory i cierpliwości w pokonywaniu codziennych trudności i doświadczeń życiowych. Uświadamia nam. że miłość małżeńska oparta na sakramencie małżeńskim to stały proces wzrostu. Miłość nasza nie starzeje się lecz dojrzewa. Staramy się systematycznie rozważać słowa z Pisma Św., przez które przemawia do nas Bóg . Z Bogiem trudności, doświadczenia i problemy stają się łatwiejsze i możliwe do przezwyciężenia. Jezus ukazuje nam ciągle nasze braki, naszą małość i mobilizuje do jeszcze większej pracy nad sobą. Jesteśmy świadomi naszej grzeszności. Staramy się często korzystać z sakramentu pojednania. Bóg pomaga nam podnosić się z upadków. Uroczystości rodzinne i towarzyskie odbywają się w innym nastroju, bez alkoholu, ale wesoło z pieśnią religijną na ustach. Czujemy się współodpowiedzialni za Kościół, staramy się brać żywy udział w Jego życiu. Bóg czyni nas nowymi ludźmi. Pomaga nam rezygnować z przyjemności ziemskich na korzyść duchowego wzrostu. Patrząc z perspektywy lat na nasze małżeństwo dostrzegamy namacalne działanie Boże w naszym małżeństwie. Uspokoiliśmy się wewnętrznie, bardziej się rozumiemy i kochamy.
CHWAŁA PANU !

Nie możesz dodawać komentarzy. Zaloguj się lub załóż konto.