Koalkoholizm

Odbywały się rekolekcje, w których uczestniczyłam. Był tam poruszony między innymi temat alkoholizmu. Rano pomodliłam się krótką modlitwą - oddałam Jezusowi ten dzień. Po tej modlitwie Pan dotknął mnie swoją bezinteresowną miłością, o której mówi Ks. Ryszard. Podczas Konferencji o alkoholizmie Bóg otworzył moje oczy. Zobaczyłam cały ogrom winy swojej, braku zrozumienia, nietolerancji. W czasie adoracji Najświętszego Sakramentu otworzyłam Pismo Święte, pierwsze słowa brzmiały: " Mów wszystko co ci rozkażę", wówczas wiedziałam już, że powinnam stanąć tu i powiedzieć jakich dzieł dokonuje Pan , jak pokazuje to co tkwi w zakamarkach naszego serca. jeszcze nieuświadomione. Nie wiedziałam, nawet nie dopuszczałam takiej myśli, że ja byłam czemuś winna w swoim małżeństwie. Mąż mój był alkoholikiem. ale to było dawno. mąż nie żyje od 11-tu lat. Problem ten już nie dotyczył mnie. Nie dopuszczałam nawet takiej myśli, odkładałam więc problem. chciałam mężowi przebaczyć - to wszystko czego doświadczyłam - tyle bólu, cierpienia, zdrady i sponiewierani. Jak mogłam przebaczyć, jeżeli tam było tylko zapatrzenie w siebie, tyle mojego niezrozumienie. zakłamania, braku chęci wyjścia drugiemu człowiekowi z pomocą, egoizmu - nie było tylko miłości. Nie potrafiłam spojrzeć przez Twoją Miłość Panie, jak na człowieka, którego Jezus Chrystus też kocha i za którego umarł na krzyżu. O tym, że alkoholizm i koalkoholizm to choroba uświadomiłam sobie trochę wcześniej. może rok temu, ale ja nadal byłam w porządku. Rozumiałam żony alkoholików, tyle cierpienia. które zadaje tak bliski człowiek. Teraz już wiem. że również na męża alkoholika, trzeba spojrzeć przez zbawczy Krzyż Chrystusa. Spojrzeć i do-strzec. że on też miał liczne rany wyniesione z dzieciństwa, że też chciał uczestniczyć w życiu rodziny. być potrzebnym, kochanym. Pokazałeś mi Panie po tylu latach moje błędy, jaka byłam w tamte dni. abym mogła innymi oczyma spojrzeć na męża, przez pryzmat swoich win... - i przebaczyć.
Chwała Panu!

Maria M. , Olsztyn, ur. 1953 r.

Nie możesz dodawać komentarzy. Zaloguj się lub załóż konto.